Mariusz Cieśla
REFLEKSJE NA TEMAT KATALOGU
HEŁMÓW W ZBIORACH
ZAMKU KRÓLEWSKIEGO
NA WAWELU
Z satysfakcją zamieszczam artykuł dra Mariusza Cieśli o katalogu „Hełmy w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu” . W „Rycerskim Duchu z Hełmami w tle” opublikowanym w grudniu 2025 roku wspominałem pełen oczekiwań o obietnicy ukazania się recenzji przedmiotowego katalogu. Póki co nie ujrzała ona światła dziennego, tak jak i nie dotrzymano kilku innych zapewnień o napisaniu choćby opinii o wawelskiej publikacji. Moją prośbę spełnił dr Mariusz Cieśla, którego nie muszę przedstawiać czytelnikom naszej Strony. W moim pojęciu przedmiotowy KATALOG winien stać się zaczynem do szerokiej i wielopłaszczyznowej dyskusji. Ufam, że REFLEKSJE, którymi dzieli się z nami dr Mariusz Cieśla znakomity bronioznawca, będą dodatkowym bodźcem do reakcji miłośników broni i barwy w imię szacunku dla wiedzy.
Krzysztof Czarnecki
REFLEKSJE NA TEMAT KATALOGU HEŁMÓW w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu
Katalog o objętości 489 stron, prezentuje 98 zabytków (81 hełmów europejskich, 13 orientalnych i 4 maski) wpisanych do inwentarza, jako odrębne (pojedyncze) obiekty. Jeszcze do niedawna wygląd zbrojowni był taki sam jak w latach 70-tych XX wieku. Przy okazji jej modernizacji wydano powyższy katalog.
WE WPROWADZENIU
We wprowadzenie jest tylko jedno zdanie o podstawowej funkcji hełmu czyli ochronie głowy (s. 7). Bardzo mocno zaakcentowane że są to jakieś przybrania głowy (s. 7). To w końcu czy jest to ochrona czy przybranie głowy?
Ale już w drugiej rubryce w pierwszym akapicie autor rozpoczyna właściwy wywód o hełmach gromadzonych na zamku królewskim. I w tym miejscu należałoby wymienić inwentarze i zawarte w nich hełmy i jeśli się da również oddzielenie hełmów królewskich (np. złotych, wysadzanych złotem, drogimi kamieniami) od hełmu gwardii królewskiej i innych hełmów żołnierskich. Autor odwołuje się do przypisów i tam każe nam szukać hełmów o których powinien nas poinformować w tekście. Przecież jest to tekst o hełmach a o hełmach mówi jak najmniej, wspomina za to szable, ostrogi, strzemiona itp (s. 7).
Autor szczegółowo omawia ikonografię wawelską nie wspominając jednak ważnego źródła znajdującego się w sali turniejowej zamku krakowskiego, gdzie hełmy są licznie reprezentowane i niektóre wymienione w katalogu mogą mieć na fryzach swój odpowiednik.
Autor twierdzi, że kolekcja hełmów wawelskich jest niezwykle cenna z powodu wysokich walorów historycznych i artystycznych (s. 9). Należy przypomnieć, że wartość historyczna to odniesienie danego obiektu do ważnych wydarzeń, osób lub procesów dziejowych. W zasadzie żaden wawelski obiekt nie spełnia tych wymagań, (za jeden taki zabytek możemy przyjąć nr kat. 46 związany prawdopodobnie z Mikołajem Radziwiłłem „Czarnym”).
Natomiast wartość artystyczna, to kunszt, technika wykonania, renoma artysty itp. I do tej kategorii możemy zakwalifikować nr kat. 4, 26, 46, 47, 48, 82. Te wymienione hełmy to zabytki, które są na poziomie królewskiej zbrojowni (nr kat. 2 – jego autentyczność jest kwestionowana, dlatego wartość artystyczna go nie dotyczy). Poziom gwardii królewskiej reprezentują nr 3, 8, 17, 22, 23, 24, 25, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 37, 38, 39, 40, 47, 83, 84. Pozostałe to hełmy bojowe – żołnierskie. Trudno w tym kontekście zmieścić nr kat. 1, 81, 85-88, 97-98.
Dlaczego misiurki nr kat. 89-94, które datowane są przez autora na XVII-XVIII wiek są po szyszakach, kula – chud nr kat. 85-88 datowanych na XIX wiek. W tym przypadku załamany jest układ chronologiczny. Zupełnym pomyleniem jest nazwanie zasłon hełmów zamkniętych w kształcie twarzy, używanych w turniejach husarskich, maskami turniejowymi nr kat. 95-96 i umiejscowienie ich za XVIII wiecznymi misiurkami. Elementy te są datowane bardzo dokładnie na połowę XVI wieku, czyli układ chronologiczny znów nie jest przestrzegany. Zasłony mają po bokach otwory skroniowe, do montażu na dzwonie hełmu. Dopełnieniem „niekompetencji” autora i recenzentów jest dodanie do katalogu o hełmach masek hańby nr kat 97-98. Na s. 7, autor podaje hełm jako ochronę głowy żołnierza a maski hańby według niego nawiązują w sposób oczywisty do hełmów (s. 10). Jaki i kiedy, żołnierze zakładali maski hańby. Wywołaliby tym zapewne śmiech u przeciwnika, którego łatwo byłoby wtedy obezwładnić. W tym miejscu należy uświadomić autorowi (i recenzentom), że hełm to ochrona głowy żołnierza, która na etapie produkcji jest wykonana, jako hełm. Maska hańby nie jest hełmem, a narzędziem wymiaru sprawiedliwości, mającym ośmieszyć i zadać ból skazanemu na jej noszenie.
Autor w swojej publikacji zawarł wszystkie ochrony głowy, jakie są w inwentarzu wawelskim. Nie zawęził go do przedziału czasowego, w którym Kraków, był stolicą królestwa lub do I Rzeczpospolitej, czyli do 1795 roku. Nie podzielił na hełmy europejskie, wschodnie, dał wszystko po kolei i wmawia czytelnikowi, że jest to układ rozumowy (s. 10) (zrozumiały chyba tylko dla autora i być może dla recenzentów). Warto było by wyjaśnić ten „układ rozumowy”.
Dodając hełm koryncki (nr kat 1) i hełm francuski wz. 15, wykonany dla carskiej Rosji (emblemat carski niezachowany), co dało przedział czasowy na 2500 lat. Należy pogratulować autorowi, takiego katalogu jeszcze nikt nie stworzył, jest to ewenement w skali świtowej.
We wprowadzeniu (s. 10) zapisano, że w zakresie typologii oparto się na ustaleniach Bashforda Deana (na dzisiaj te typologia jest przestarzała i raczej nieaktualna) i Ewarta Oakeshotta (European weapons and armour. From the Renaissance to the Industrial Revolution, Suffolk 2000), a dla polskiego nazewnictwa zasadniczym punktem odniesienia pozostaje słownik autorstwa Michała Gradowskiego i Zdzisława Żygulskiego jun (Słownik uzbrojenia historycznego, Warszawa 1998). W tym przypadku autor niestety, czytelnika wprowadza w błąd. Nie korzysta z podanej literatury, która podaje całkiem inne nazwy hełmów. We wprowadzenie nic nie ma na temat typologii hełmów, czyli nazw poszczególnych typów hełmów. A podaje przecież literaturę, w której taka typologia jest: Ewarta Oakeshotta European weapons and armour. From the Renaissance to the Industrial Revolution, Suffolk 2000, s. 109-124, 214-224. Na s. 111 jest hełm koryncki taki sam jak nr kat. 1. Czyżby nie został przez autora zauważony?. Nie korzysta również ze słownika uzbrojenia historycznego autorstwa Michała Gradowskiego i Zdzisława Żygulskiego jun (s. 116-140).
Można było również sięgnąć do Żygulski Z. jun., Broń w dawnej Polsce na tle uzbrojenia Europy i Bliskiego Wschodu, Warszawa 1982, gdzie na s. 32-34, 99-103, 148-150, 215-216, przeanalizowane są hełmy.
Autor wprowadza nazwę morion czółenkowy (nr kat. 23-36). Skąd jest ona wzięta i co to znaczy czółenkowy?. Do jakiego czółenka się odnosimy?. W całej nauce światowej morion to morion (Oakeshott, s. 118-221). Inne jego odmiany mają jeszcze swoje dodatki. Autorzy wspomniani wyżej Oakeshott i Żygulski w swojej typologii nic nie mówią o czółenkowym morionie.
KATALOG – WSTĘPNA KOREKTA TERMINOLOGICZNA
Nr kat. 1 Hełm hoplity- (to takie samo znaczenie jak: hełm rycerski) powinno być hełm koryncki,
Nr kat. 2 przyłbica- powinno być hełm przyłbica z zasłoną psi pysk,
Nr kat. 3 salada tzw. barbuta- powinno hełm barbuta (łebka wenecka),
Nr kat. 4 salada- powinno być hełm łebka niemiecka,
Nr kat. 5 Przyłbica typu maksymiliańskiego- powinno być hełm armet z zasłoną miechową,
Nr kat. 6 Przyłbica typu maksymiliańskiego- powinno być hełm zamknięty z zasłoną miechową,
Nr kat. 7 Przyłbica typu maksymiliańskiego- powinno być hełm zamknięty z zasłoną małpia mordka,
Nr kat. 8 Hełm przyłbica- powinno być hełm zamknięty z folgowym kołnierzem (kołnierz niezachowany),
Nr kat. 9 Przyłbica- powinno być hełm zamknięty obracający się na obojczyku,
Nr kat. 10 Przyłbica- powinno być hełm zamknięty z folgowym kołnierzem,
Nr kat. 11 Przyłbica- powinno być hełm zamknięty z folgowym kołnierzem,
Nr kat. 12 Przyłbica- powinno być hełm zamknięty z folgowym kołnierzem (kołnierz niezachowany),
Nr kat. 13 Przyłbica kirasjerska- powinno być hełm zamknięty – kirasjerski,
Nr kat. 14 Przyłbica kirasjerska- powinno być hełm zamknięty – kirasjerski,
Nr kat. 15 Przyłbica- powinno być hełm zamknięty – sabaudzki (Totenkompf, Kirasjierski),
Nr kat. 16 Przyłbica- powinno być hełm szturmak zamknięty z zasłoną prętową,
Nr kat. 17 Szturmak- powinno być hełm szturmak otwarty z trzema grzebieniami,
Nr kat. 18 Szturmak- powinno być hełm szturmak otwarty,
Nr kat. 19 Szturmak- powinno być hełm szturmak półzamknięty,
Nr kat. 20 Szturmak- powinno być hełm szturmak otwarty,
Nr kat. 21 Szturmak- powinno być hełm szturmak otwarty,
Nr kat. 22 Hełm gwardii Henryka II (?)- powinno być hełm szturmak otwarty,
Nr kat. 23-36 Morion czółenkowy- powinno być hełm morion można dodać grzebieniasty ale niekoniecznie,
Nr kat. 37 Morion czółenkowy- powinno być hełm morion gruszkowy,
Nr kat. 38-43 Morion- (hełm strzelecki) powinno być hełm strzelecki (cabasset),
WAŻNE Hełm morion – ochrona głowy z dzwonem zaopatrzonym w grzebień z zaokrąglonym, lekko opuszczonym rondem z przodu i z tyłu zadartym do góry. Niekiedy posiadający metalowe lub skórzane policzki pokryte stalowymi płytkami,
Nr kat. 44 Hełm- powinno być hełm strzelecki,
Nr kat. 45 Hełm- powinno być ????. Bez „dosztukowanego” nakarczka to szturmak. Ma elementy montażowe do nosala. Należałoby dokładnie sprawdzić jego autentyczność. Folgowy nakarczek pochodzi być może z kapalinu husarskiego. W poważnym katalogu nie powinno być takiej „maszkary”.
Nr kat. 46 Szyszak- powinno być szyszak turecki,
Nr kat. 47 Szyszak- (niekompletny) powinno być hełm szyszak turecki,
Nr kat. 48 Szyszak- powinno być hełm szyszak husarski,
Nr kat 48 Kapalin powinni być hełm kapalin
Nr kat. 50-52 Kapalin husarski- jest dobrze,
Nr kat 53 Szyszak- powinno być hełm szyszak husarski,
Nr kat 54-55 Szyszak- powinno być hełm szyszak husarski,
Nr kat. 56-69 Szyszak- powinno być hełm szyszak Pappenheimer,
Nr kat. 70 Szyszak husarski- powinno być hełm szyszak skrzydlaty,
Nr kat. 71Szysak- powinno być hełm szyszak husarski,
Nr kat 72 Szyszak husarski- powinno być hełm szyszak Pappenheimer (może być nieoryginalny),
Nr kat. 73 Szyszak husarski- jest dobrze,
Nr kat. 74 Hełm saperski powinno być hełm oblężniczy
Nr kat. 76 Wkład do kapelusza- powinno być hełm sekretny,
Nr kat. 77-80 Szyszak karacenowy (turbanowy)- powinno być hełm szyszak karacenowy – turbanowy,
Nr kat. 81 Hełm francuski wzór 1915 (zw. Adrian)- powinno być hełm francuski wz. 15 Adrian wyprodukowany dla Rosji (tego hełmu tutaj nie powinno być),
Nr kat. 82 Szyszak- powinno być hełm perski,
Nr kat. 83-84 Szyszak- powinno być szyszak turecki – turbanowy,
Nr kat. 85-88 Szyszak typu kula-chud- powinno być szyszak kula-chud,
Nr kat. 89-94 Misiurka- nazwa jest prawidłowa,
Nr kat. 95-96 Maska turniejowa- powinno być zasłona hełmu zamkniętego na turniej husarski https://www.khm.at/kunstwerke/wechselvisier-zum-husarischen-turnier-erzherzog-ferdinands-ii-373600 [Odczyt: 1. 02. 2026]
Nr kat. 97-98 – przedmiotowe obiekty są poza klasyfikacją hełmów, nie powinny się tutaj znaleźć.
MOJE WSTĘPNE SPOSTRZEŻENIA
Czy dla autora i recenzentów jest jakaś różnica między szyszakami nr kat. 46-48. Mają one tą samą nazwę, ale inny kształt.
W przypisie 101 podaje Armi difensive 1982… a takiej pozycji nie ma wyszczególnionej w literaturze.
-
44 nr kat 8 opis hełmu …Zasłona trzyczęściowa, złożona z podbródka i dwuelementowej zasłony…
-
50 nr kat 9 …zasłona trójdzielna złożona z podbródka… Podbródek to nie zasłona. Zasłona to element osłaniający twarz. Można ją podnieść jak hełm jest założony na głowę. W nr kat 10 i 11 zasłona jest dwuczęściowa. Kompletny brak konsekwencji.
-
78, nr kat. 16 zasłona prętowa to nie przyłbica. Przy opisie…z zaostrzoną przednią częścią obojczyka…Obojczyk to część zbroi płytowej Michał Gradowski, Zdzisław Żygulski jun Słownik uzbrojenia historycznego, Warszawa 1998, s. 130. Hełm ma kołnierz folgowy.
-
90, nr kat. 19 opis hełmu …wzdłuż brzegów policzków oraz kołnierza… Tutaj figuruje nazwa kołnierz. Brak konsekwencji, wyżej ta sama część nazwana obojczykiem.
W opisie hełmów na s. 143 podaje …ofiara legionisty ukazana została na paradnym hełmie gruszkowym…. O co chodzi z hełmem gruszkowym? Co to za hełm?
Na s. 111, pierwsze zdanie …kształt hełmu wawelskiego przypomina jednak moriony gruszkowe… Czy w katalogu jest morion gruszkowy? Tak nr kat. 37 to morion gruszkowy nazwany przez autora morionem czółenkowym. Takich niekonsekwencji jest o wiele więcej. Cały tekst wymaga weryfikacji i dogłębnej analizy, bo to co jest obecnie niestety jest słabe.
W przypisie 350 (s. 104) autor podaje adres mailowy z dostępem (niestety niedziałający obecnie jak wszystkie pozostałe adresy mailowe zapisane w przypisach). W spisie literatury podaję Gamber O., Beaufort Ch., Katalog der Leibrüstkammer, Teil. II. (1530-1560), Kunsthistorisches Museum Wien, Hofjagd-und Rüstkammer (ehem. Waffensammlung), Bustro Arsizio 1990 i tam wspominany szturmak jest na s. 183, ryc. 107.
Na s. 484 jest zapisane: Thomass, B, Gamber O., Katalog der Leibrüstkammer, Teil. II. (1530-1560), Kunsthistorisches Museum Wien, Hofjagd-und Rüstkammer (ehem. Waffensammlung), Bustro Arsizio 1990 na s. 450 zapisano prawidłowo: Gamber O., Beaufort Ch., Katalog der Leibrüstkammer, Teil. II. (1530-1560), Kunsthistorisches Museum Wien, Hofjagd-und Rüstkammer (ehem. Waffensammlung), Bustro Arsizio 1990.
Treści katalogu były pisane przez wiele rąk, a autor Pan Krzysztof. J. Czyżewski treści te połączył, przelał na papier i opatrzył swoim nazwiskiem, oczywiści uzupełniając własnymi przemyśleniami. Elementy, które dodał w większości to te pochodzące z Internetu, jako analogie do analizowanego zabytku. Niestety odnośniki do stron internetowych nie działają. Tak, więc nie możemy ich teraz zweryfikować. Apogeum ilości analogicznych egzemplarzy hełmu podane jest pod nr kat. 27. Twórca katalogu chyba wymienił wszystkie jakie są w światowych zbiorach muzealnych. W opisie tych hełmów na s. 143 podaje …ofiara legionisty ukazana została na paradnym hełmie gruszkowym…. O co chodzi z hełmem gruszkowym? Co to za hełm?
Na s. 111, pierwsze zdanie …kształt hełmu wawelskiego przypomina jednak moriony gruszkowe… |czy w katalogu jest morion gruszkowy? Tak nr kat. 37 to morion gruszkowy nazwany przez autora morionem czółenkowym. Takich niekonsekwencji jest o wiele więcej. Cały tekst wymaga weryfikacji i dogłębnej analizy, bo to co jest obecnie niestety jest słabe.
Te wszystkie gorzkie słowa, które zostały powiedziane kierujemy nie tylko do autora, ale również do recenzentów, którzy raczej nie czytali treści. Bo jeśli by przeczytali na pewno błędy by zauważyli.
Katalog zawiera wiele błędów merytorycznych, które niestety dyskwalifikują go, jako dzieło naukowe. Od Zamku Królewskiego na Wawelu – Państwowych Zbiorów Sztuki należy oczekiwać i spodziewać się najwyższej, jakości, zarówno treści jak i formy wydania (twarda okładka). Tutaj ani jeden z warunków nie został spełniony. Mamy nadzieję, że kolejne wydanie wawelskiego katalogu hełmów, zostanie poprawione i wydane w twardej okładce.
Z katalogu dowiadujemy się też, jak uboga w eksponaty najwyższej, jakości jest kolekcja wawelska. Jej trzon tworzy zbiór militariów w tym hełmów zakupiony od cieszyńskiego kolekcjonera Brunona Konczakowskiego. Było to 65 lat temu i do dzisiaj zakupiono do zbrojowni (mam na myśli hełmy) kilka ochron głowy i to niestety słabej, jakości. Jeszcze raz należy powtórzyć, że zamek na Wawelu to siedziba królewska i raz na kilka lat należałoby kupić zabytek, o jakości “królewskiej’. Łebka wenecka nr kat. 3 została nabyta w firmie Peter Finer, która ma też do zaoferowania uzbrojenie wysokiej, jakości o ustalonej proweniencji. Obecnie znajduje się tam zbroja trzyćwierciowa o dekoracji podobnej do wawelskiego hełmu nr kat. 8. Są zapewne również inne firmy jak i osoby prywatne, od których takie uzbrojenie można nabyć.
LITERARURA
Zadziwiający jest brak literatury fachowej takiej jak:
Blair C., European Armour, circa 1066 to circa 1700, London 1958.
Boccia G.L., Dizionari terminologici. Armi difensive del Medioevo all’Eta Moderna, Florence 1982.
Cieśla M., Broń renesansowa na Śląsku, Racibórz 2008.
Edge D., Paddock M.J., Arms and Armour of the Medieval Knights, London 1991.
Gosk D., Średniowieczne kapaliny z ziem polskich na tle europejskim, Malbork 2022.
La Rocca J.D., How to read European armor, New York 2017.
Müller H., Kunter F., Europäische Helme aus der Sammlung des Museums für Deutsche Geschichte, Berlin 1984.
Nadolski A, Teodorczyk J, Żygulski Z. jun., Glossarium Armorum. Arma Defensiva, wydanie polskie. Broń ochronna, Graz 1981.
Schuckelt H, Harnische, Helme und Schilde in den Dauerausstellungen der Dresdner Rüstkammer, Dresden 2019.
Jej analiza na pewno pozwoliłaby uniknąć wielu błędów.
PODSUMOWANIE ROBOCZE
-
Brak we Wprowadzeniu części poświęconej stanowi wiedzy o hełmach ujętej w syntetycznej formie eseju zakreślonej w ramy wyznaczone przez prezentowaną kolekcję,
-
Brak balansu w korzystaniu ze źródeł fachowych na korzyść tych znajdujących się w internecie, Nieobecność wylistowanej ad hoc literatury przedmiotu zdaje się być tego potwierdzeniem,
-
Licznie występujące błędy merytoryczne deprecjonują jakość katalogu, który ze względu na miejsce jego wydania może być uważany za wiarygodne źródło,
-
Ikonografia pokazuje stan jakościowy kolekcji hełmów zgromadzonych na Wawelu,
-
Na szczególne wyróżnienie zasługuje niefrasobliwość terminologiczna będąca pokłosiem bezrefleksyjnego powielania treści not muzealnych tworzonych na przestrzeni lat przez osoby o różnym poziomie wiedzy merytorycznej,
-
Istnieje pilna potrzeba przepracowania Katalogu
-
Poważnej refleksji wymaga rola recenzentów wywodzących się z tego samego środowiska w ocenie prac naukowych ich kolegów po fachu,
-
Czym jest układ rozumowany.
Na koniec tych gorzkich refleksji pisanych z poczucia szacunku dla wiedzy, postuluję o inicjatywę na rzecz pozyskiwania do zbiorów wawelskich militariów obiektów wysokiej klasy. Zbroja młodzieńcza Zygmunta Augusta zdarza się raz na wiele lat i nie jest owocem aktywności Muzeum na rzecz zakupów.
Dr Mariusz Cieśla
Post Views: 9