uprzejmie zaprasza na spotkanie, na którym
Panowie Mieczysław i Piotr Sicińscy
wygłoszą referat nt.
Rodos – Twierdza Joannitów. Od średniowiecznej baszty do nowożytnego bastionu.
Uprzejmie informujemy, że spotkanie odbędzie się w czwartek 19 marca 2026 r. o godz. 17.00 w Muzeum Wojska Polskiego Cytadela, ul. Dymińska 13, budynek nr 6.
Na lotnisku w Rodos wylądowaliśmy przed 19:00, było już ciemno. Trochę trwało zanim znaleźliśmy przystanek autobusowy którym mieliśmy dojechać do centrum Rodos. Na miejscu byliśmy koło 21:30. Na szczęście do Hotelu mieliśmy od końcowego przystanku jakieś 10 minut. Hotel który wybrał mój synek jeszcze w maju, okazał się być strzałem w dziesiątkę. Budynek pochodzący wyraźnie z lat 30-tych XX wieku, położony w idealnym miejscu tuż przy morzu.
Pokój mieliśmy na trzecim piętrze, z balkonem, z którego roztacza się widok na fort osłaniający port i wznoszące się nad brzegiem mury twierdzy.
Pozostawiliśmy bagaże w pokoju i popędziliśmy na kolację. Niestety restauracje zamykane są o godzinie 22:00, tak że z ośmiorniczek na które się szykowaliśmy były nici.
Po „skromnej” kolacji postanowiliśmy przejść się po starym mieście. Przeszliśmy przez Bramę Wolności i plac Simi w głąb starego miasta obok resztek ruin świątyni Afrodyty doszliśmy do Ulicy Rycerskiej, na której znajdowały się siedziby rycerzy
Na mnie zrobiła ona ogromne wrażenie właśnie widziana po raz pierwszy już późnym wieczorem, pusta i oświetlona jedynie zawieszonymi na murach domów poszczególnych „języków” jak nazywano gospody rycerzy poszczególnych narodowości. Przeszliśmy się nią w poprzek Starego Miasta aż do bramy św. Antoniego, zbaczają w kilka bocznych uliczek.
Jutro w planie Muzeum Archeologiczne w dawnym Szpitalu Joannitów, zwiedzanie Pałacu Wielkiego Mistrza. Obchodzenie Pierwszego odcinka Murów.