BRĄZ W KULMBACH !

  

Piotr Kostka jest na pewno znany czytelnikom naszej Strony. Z satysfakcją nadmieniam, że jest to mój kolega w broni i barwie oraz przyjaciel w figurze historycznej. Pisanie o sukcesach innych na polu figury historycznej wprawia mnie zawsze w dobry nastrój. Teraz od początku. Kiedy jakiś czas temu prosiłem go o pochylenie się nad redakcją II części artykułu Odtworzone Chorągwie Grunwaldzkie w figurkach cynowych, https://www.bronibarwa.org.pl/piotr-kostka-odtworzone-choragwie-grunwaldzkie-w-figurkach-cynowych/, obiecał zająć się tematem. Zabrzmiało to jednak niezbyt przekonywająco, o braku śladu entuzjazmu nie wspomnę. Przemknęła mi wtedy myśl, że nie jest to aktualnie temat priorytetowy w pozazawodowym obszarze aktywności autora. Pracuje nad czymś skrycie, pomyślałem. Przeczucie mnie nie omyliło. Właśnie otrzymałem lakoniczną informację, że Piotr Kostka zdobył brązowy medal w Kulmbach -2022, w kategorii figury pełnokształtne, w klasie Masters. Targi producentów figur płaskich i pełnowymiarowych organizowane są w Kulmbach w trybie biennale od wielu lat. Pokryły się  już szacowną patyną tradycji i bez wątpienia noszą rangę znaczących imprez w tej dziedzinie, nie wiem natomiast, czy są legendarne (w dobie mody na to iż wszystko jest dziś legendarne, to brak legendarności na pewno jest zaletą). Obrosły wspomnieniami, akurat znam z autopsji. W tym roku trwały od 12 do 14 sierpnia. Przy okazji tej międzynarodowej imprezy przygotowywane są konkursy dioram i malowanych figurek. Zawodnicy startują w trzech kategoriach:

  • Figury płaskie:

    • Klasa Beginner,

    • Klasa Standard,

    • Klasa Masters,

  • Figury pełnokształtne:

    • Klasa Beginner,

    • Klasa Standard,

    • Klasa Masters,

  • Diorama:

    • Klasa Beginner,

    • Klasa Standard,

    • Klasa Masters.

Piotr Kostka postanowił w tym roku wystartować w kategorii figury pełnokształtne, w klasie Masters. I tak też uczynił. Dopiero po czasie zorientował się, komu rzucił rękawicę. W tej klasie startowały drużyny firmowe, w tym reprezentujące renomowane oficyny cynowe. Świadczyły o tym między innymi jednolite stroje w barwach firmowych, w których występowali członkowie zespołów. Nasz kolega z Oddziału Poznańskiego, do zawodów wystawił pięciu husarzy z różnych czasów – reprezentantów ewolucji naszej elitarnej jazdy. Tym samym przedstawił przemyślaną historycznie ofertę konkursową, uformowaną w skali 1:32. Drużyna sformowana przez Piotra Kostkę składała się z:

  • Husarz z początku XVI w. (inspirowany:Orsza 1514),

  • Husarz z przełomu XVI/XVII w. (inspirowany: wjazdem Zygmunta III Wazy i Anny Austriaczki Habsburżanki do Krakowa 1592),

  • Husarz z II połowy XVII w.,

  • Husarz z bitwy pod Wiedniem (1683),

  • Husarz z bitwy pod Kircholmem (1605),

Powyższy opis figur zgodny jest z porządkiem widocznym na fotografii (Brąz_Kulmbach_2022_Piotr Kostka). Zaczyna się od lewej strony drugiego rzędu i podąża w prawą stronę, żeby po trzeciej figurze zejść do rzędu pierwszego po jego lewej stronie i skierować się w prawo. Jak powstała ta swoista rota złożona z towarzyszy husarskich aktywnych zawodowo od początku XVI wieku po schyłek XVII stulecia. (Swoją drogą, nie sposób nie pochylić się z szacunkiem dla miary czasu skutecznej aktywności bojowej elity naszej jazdy.) Autor przedmiotowej kreacji odsłonił nieco kulisy swojego warsztatu. Do stworzenia brązowej drużyny przygotował elementy istniejących figur z oficyn: M-Model, EK Casting. Poddał je stosownej konwersji i jak skromnie oświadczył, wzbogacił licznymi detalami, które sam wyrzeźbił. Tym samym stworzył nową wartość, zmieniając diametralnie pierwotne koncepcje przyświecające twórcom figur, które posłużyły mu za wyjściowe tworzywo do autorskich kreacji, inspirowanych źródłami pisanymi i ikonografią z epoki. To teraz ode mnie: szczególnie ważne spostrzeżenie. Piotr Kostka nie tylko wykreował figury, ale i samodzielnie je pomalował. Osadził je na zaaranżowanym przez siebie podłożu wzbogaconym o postaci janczara (Wiedeń), pikiniera (Kircholm) i … małego wesołego pieska (wjazd do Krakowa), które z kolei posadowił na podstawkach opatrzonych podpisami w języku polskim i angielskim. Brązowy medal w tak prestiżowym konkursie, – bo do Kulmbach zjeżdżają ludzie, którzy doskonale wiedzą po co tam zdążają czyli: fachowcy i pasjonaci.- jest znaczącym osiągnięciem. Rangę sukcesu podnosi fakt, że w szrankach konkursu stanęły – o czym już wspominałem – zespoły firmowe, a nasz człowiek stawił im czoła w pojedynkę. (Przy uwzględnieniu stosownej miary. Przypomniała mi się drużyna tworząca Panoramę Racławicką. Do jej ostatecznego kształtu przyczynili się – w różnym stopniu – Jan Styka, Wojciech Kossak, Teodor Axentowicz, Tadeusz Popiel, Zygmunt Rozwadowski, Ludwig Boller, by wymienić najważniejszych. Każdy z malarzy wnosił w Panoramę coś ze swojego warsztatu.) Złoty medal zdobył team Pegaso ze Sieny przyodziany, jak na drużynę przystało w jednolite szaty firmowe. O tym czym jest w świecie figury oficyna Pegaso Models, nikogo z pasjonatów tej dziedziny zaznajamiać chyba nie trzeba. Brąz dla naszego kolegi Piotra Kostki wydaje się tym cenniejszy, bo zdobyty w pojedynkę, co warte jest podkreślenia po raz kolejny. Tam gdzie coś jaśnieje tworzy się też strefa cienia. Jest nią brak w naszym kraju, prężnych środowisk twórców figury historycznej, wokół których skupialiby się pasjonaci i kolekcjonerzy szlachetnych miniaturowych cacek. O silnych oficynach wytwarzających figury historyczne nie wspominając. Tym bardziej gratulujemy Piotrowi Kostce zdobycia brązowego medalu w Kulmbach. Ów sukces wyrósł  bowiem na surowym korzeniu z pasji.

Krzysztof Czarnecki

Oddział Poznański

Stowarzyszenia Miłośników·

Dawnej Broni i Barwy

Poznań, wrzesień 2022 r.

 

Galeria

68 Total Views 2 Views Today
Partnerzy

karta_logo_MNK_B

mwp

muzuem_lodz

wmwpozn

MuzeumWroclaw

logo Muz. Lub.-1

silkfencing