Virtuti Militari z munduru Marszałka J. Piłsudskiego

Virtuti Militari z munduru Marszałka J. Piłsudskiego

Krzysztof Męciński

Order i odznaczenia

na ostatnim mundurze

Marszałka Józefa Piłsudskiego

 

24 grudnia 2017 r. na stronie Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barwy ukazał się artykuł Pana Tomisława Paciorka pt. „Krzyż Niepodległości na mundurze Marszałka”. Autor kwestionuje oryginalność dekorum Krzyża Niepodległości z Mieczami, który znajduje się na mundurze marszałka Józefa Piłsudskiego, w którym został pochowany w 1935.

Chciałbym ustosunkować się do tej sprawy. Myślę, że niniejszy tekst pozwoli, choć na częściowe wyjaśnienie tej zagadki.

Na początek chciałbym sprostować informację medialną o tym, że mundur był po raz pierwszy od pogrzebu marszałka pokazywany publicznie. Będąc jeszcze studentem historii w 2000 r. miałem przyjemność odwiedzenia Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie. W tym miejscu zdeponowane były przez wiele lat osobiste pamiątki po marszałku. Opuściły Polskę w 1939 r. wraz z Funduszem Obrony Narodowej i po wielu perypetiach zostały przekazane wdowie po marszałku Aleksandrze Piłsudskiej.  Jako depozyt rodziny były prezentowane w Instytucie, który do dzisiaj ma swoją siedzibie w budynku Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego przy King Street. Wśród pamiątek warto wymienić te najcenniejsze: buława Marszałka Polski, mundur, szable, srebrne klucze Wilna, przedmioty osobiste takie jak binokle, zegarek i pióro. Niezwykle interesujące były też: oryginalny egzemplarz klejnotu Orderu Orła Białego z czasów saskich oraz XIX-wieczne wykonanie orderu Virtuti Militari.

W 2004 roku dzięki staraniom Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego, po 65 latach, pamiątki powróciły do Polski i są obecnie depozytem fundacji dla Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Podczas paru wizyt w Instytucie w tym uczestnicząc 15 sierpnia 2000 r. w uroczystym spotkaniu z okazji Święta Wojska Polskiego miałem przyjemność rozmawiać na temat pamiątek po marszałku z przedstawicielami Polonii, zasłużonymi działaczami polskiego wychodźstwa niepodległościowego.

Jako miłośnik dawnej broni i barwy zadawałem więcej szczegółowych pytań. Otóż znany emigracyjny działacz Juliusz L. Englert na moje pytanie dotyczące odznaczeń marszałka odpowiedział mi, że były uzupełnione. Krzyż Niepodległości jest oryginalnym zwykłym bez mieczy krzyżem po jego wujku. Wśród przyjaciół Instytutu nie udało się pozyskać oryginalnego egzemplarza Krzyża Niepodległości z Mieczami z epoki, jedynie sam krzyż po wuju zaoferował wspomniany p. Englert. Poproszono wtedy Pana mjr Mieczysława Białkiewicza właściciela firmy jubilerskiej, który wykonywał na potrzeby kombatantów kopie orderów, odznaczeń i odznak, aby dorobił do krzyża miecze. Pan Białkiewicz, którego firma specjalizowała się w produkcji kopii biżuterii, metodą odlewu wykonał brakujące elementy. Prawdopodobnie za wzór posłużyły mu kopie mieczy wykonywane w kraju przez naszych rodzimych grawerów.

Jeżeli chodzi o Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari to egzemplarz znajdujący się przy mundurze nosi grawerowany numer 6177. Krzyż o tym numerze nie był nadany, a pochodzi z zapasów kapituły orderu. Jest to wersja luksusowa wykonana w srebrze z nakładanymi tarczami (niewykluczone, że obustronnie emaliowana tarcza jest ze złota, bądź grubo złoconego srebra). Pierwotnie seria ta przeznaczona była do dekoracji cudzoziemców. Krzyż Walecznych z trzema okuciami to wtórnik nadania oficjalnego nieposiadający numeru. Wg katalogu G. Krogulca jest to kategoria 4b, wtórnik z pracowni J. Knedlera. Okucia mówiące o czterokrotnym nadaniu krzyża to drugi wzór z ok 1925 roku.

Juliusz Englert twierdził, że przy mundurze brakowało tylko Krzyża Niepodległości z Mieczami. Nie wiadomo czy Krzyż Virtuti Militari i Walecznych są to faktycznie dekoracje, które włożono do trumny marszałka. Analizując zdjęcia marszałka w szklanej trumnie należy stwierdzić, że na pewno były upinane ponownie wstążki. Mundur był prawdopodobnie zmieniany, więc pewnie i odznaczenia były odpinane od munduru. Nie wiem czy kiedykolwiek uda się ustalić, kiedy opisywane dekoracje znalazły się na tym mundurze. Mogła nastąpić też taka sytuacja, że odznaki tych wojennych wyróżnień zostały uzupełnione w Londynie tuż przed ekspozycją munduru.

Proszę pamiętać, że wraz z ewakuowanym archiwum kapituły Orderu Virtuti Militari do Londynu trafiły też nienadane odznaki orderu, więc nie było problemu z ich uzupełnieniem. Oryginalny egzemplarz Krzyża Walecznych z uwagi na popularność tego odznaczenia nie był problemem do uzupełnienia.

Są to tylko przypuszczenie i pytania, na które chyba nie uda się uzyskać odpowiedzi. Jestem przekonany, że powyższy tekst wyjaśnił osobom zainteresowanym historię Krzyża Niepodległości z Mieczami na mundurze Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Krzysztof Męciński

Oddział  Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie

Szczecin, luty 2018 r.

95 Total Views 2 Views Today
Partnerzy

karta_logo_MNK_B

mwp

muzuem_lodz

wmwpozn

MuzeumWroclaw

logo Muz. Lub.-1

silkfencing